Przyznaję, nie zawsze taka byłam, ale od momentu, kiedy sama zostałam mamą zaczęłam rozumieć, co rodzice mają na myśli, gdy mówią, że dziecko jest ich całym światem.
Kiedyś myślałam: “Ale jak to? Przecież jest jeszcze świat poza dzieckiem”.
Tak, to prawda.
Jednak, gdy ujrzysz pierwszy, drugi i kolejny uśmiech swojego dziecka, Jego absolutną bezbronność i Jego ufność i poleganie na Tobie…
…kiedy z każdym kolejnym dniem, gdy patrzy na Ciebie, a Ty je tulisz, z każdą kolejnym wieczorem, gdy kładziesz Je do łóżeczka, z każdą kolejną nieprzespaną nocą, gdy jest chore…
…gdy patrzysz codziennie jak z dnia na dzień rozwija się, wyrastają Mu niemal skrzydła, bo Je wspierasz… i z każdą tą chwilą Twoja miłość do Niego rośnie i rośnie…
…aż w pewnym momencie zdajesz sobie sprawę, że jesteś w tej miłości po uszy.
I że nic nie liczy się bardziej niż Jego zdrowie, szczęście, Jego uśmiech.
Po prostu wszystko inne, co robisz w życiu, tak bardzo z resztą potrzebne dla równowagi (nawet najciekawsze i najbardziej rozwijające sprawy na ziemi) nie miałoby znaczenia, gdyby po przyjściu do domu nie było TEGO uśmiechu.
Dziecko jest po prostu całym Twoim światem, bo nie ma Twojego świata bez Niego.
I to jest rodzicielska miłość i o tym właśnie jest ta sesja…a już widok Ojca trzymającego swoją Córeczkę na rękach to jest dla mnie absolutne mistrzostwo świata i kadr wart każdej sekundy tej sesji.
Mam nadzieję, że Wy tą miłość również poczujecie.
Serdeczne pozdrowienia dla mojej ukochanej rodzinki, to była dla mnie wielka radość w sercu być z Wami przez tych kilka upalnych godzin :*
Kiedyś myślałam: “Ale jak to? Przecież jest jeszcze świat poza dzieckiem”.
Tak, to prawda.
Jednak, gdy ujrzysz pierwszy, drugi i kolejny uśmiech swojego dziecka, Jego absolutną bezbronność i Jego ufność i poleganie na Tobie…
…kiedy z każdym kolejnym dniem, gdy patrzy na Ciebie, a Ty je tulisz, z każdą kolejnym wieczorem, gdy kładziesz Je do łóżeczka, z każdą kolejną nieprzespaną nocą, gdy jest chore…
…gdy patrzysz codziennie jak z dnia na dzień rozwija się, wyrastają Mu niemal skrzydła, bo Je wspierasz… i z każdą tą chwilą Twoja miłość do Niego rośnie i rośnie…
…aż w pewnym momencie zdajesz sobie sprawę, że jesteś w tej miłości po uszy.
I że nic nie liczy się bardziej niż Jego zdrowie, szczęście, Jego uśmiech.
Po prostu wszystko inne, co robisz w życiu, tak bardzo z resztą potrzebne dla równowagi (nawet najciekawsze i najbardziej rozwijające sprawy na ziemi) nie miałoby znaczenia, gdyby po przyjściu do domu nie było TEGO uśmiechu.
Dziecko jest po prostu całym Twoim światem, bo nie ma Twojego świata bez Niego.
I to jest rodzicielska miłość i o tym właśnie jest ta sesja…a już widok Ojca trzymającego swoją Córeczkę na rękach to jest dla mnie absolutne mistrzostwo świata i kadr wart każdej sekundy tej sesji.
Mam nadzieję, że Wy tą miłość również poczujecie.
Serdeczne pozdrowienia dla mojej ukochanej rodzinki, to była dla mnie wielka radość w sercu być z Wami przez tych kilka upalnych godzin :*



















